Fąflowa zaś kaczym chodem potoczyła się z trudnością ku szafie i poczęła zdejmować z kołków części toalety do wyjścia, z pudła kapelusz.
Ukazała się sługa.
— Idź po dorożkę — zawołał. — A nie sprowadź jakiej obdartej.
Siostra, aby złagodzić czemś przyjemność swego towarzystwa w takiej chwili, pomagała Fąflowej ubierać się.
On tymczasem ocierał chustką czoło i kark z potu, który je zraszał obficie w ten dzień lipcowy, upalny.
— Wczoraj się położyła — zaczął mówić urwanemi, drgającemi z rozdrażnienia zwrotami — a dziś już był ksiądz...
— I co się jej stało ?!...
— Nie wiem, nic nie wiem!...
— Byłeś tam?
— Tak. Tylko w przedpokoju. Wpadłem w przechodzie, nie przypuszczając nic złego, a tu się dowiaduję od sługi, że pani umiera.
Spala. Wygląda, jakby już nie żyła. To będzie koniec z pewnością. No!... siedmdziesiąt dziewięć lat. !... Zresztą.
doktor ją zeszłego roku błagał, żeby coś robiła, pamiętacie ?...
— Czemu nas od razu nie zawiadomili ?
— Bo ja wiem. Ciotka przecież zawsze była skryta.
Posługaczka powiada, że dopiero rano dowiedziała się o wszystkiem, bo ona tylko raz na dzień przychodzi, zrana...
— Śliczna historya!... Mogli ciocię przez ten czas obrabować...
— To też badałem, czy kogo tam nie było prócz spowiednika. Nikogo. Zakazałem wpuszczać.
— Bardzo słusznie.
Zapanowało milczenie.
Żona Fąfla poczęła się żwawiej ubierać, jakby mocniej zaniepokojona tem. co się u ciotki stać mogło dotąd i jeszcze stać może.
On chłodził się chustką, rozwalony w fotelu i nasłuchiwał powrotu sługi.
Usłyszawszy bębnienie jej bosych pięt na schodach, wstał, obciągnął kamizelkę na brzuchu, poprawił okularów i sięgając po kapelusz i laskę:
— Gotowaś?... Spiesz się...
Nie ma czasu do stracenia...
<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 Nastepna>>